20 lipca Lublin dołączył do grona miast świętujących Międzynarodowy Dzień Szachów w wyjątkowy sposób. W ramach wydarzenia Portals x Chess.com, cztery drużyny z różnych zakątków świata – Filadelfii, Dublina, Wilna i Lublina – spotkały się przy szachownicach, by wspólnie celebrować królewską grę. To jednak nie był zwykły turniej – dzięki nowoczesnej technologii i specjalnym „Portalom”, zawodnicy grali z przeciwnikami oddalonymi o tysiące kilometrów, widząc się i rywalizując w czasie rzeczywistym.
Lublin reprezentowała silna drużyna składająca się z doświadczonych mistrzów: IM Dawida Czerwa, IM/WGM Iwety Rajlich oraz IM Oliwii Kiołbasy, która w międzyczasie rozegrała również symultanę z kibicami zgromadzonymi przy portalu. Nasze miasto okazało się bezkonkurencyjne – lubelska ekipa wygrała turniej dzięki lepszej punktacji pomocniczej, pokonując m.in. groźny zespół z Wilna.
Całe wydarzenie odbyło się z wykorzystaniem inteligentnych szachownic ChessUp oraz tzw. „Portali”, czyli cyfrowych przejść łączących fizycznie oddalone lokalizacje. To właśnie one umożliwiły bezpośrednią interakcję zawodników – mimo że każdy z nich przebywał w innym kraju, mogli widzieć się nawzajem podczas partii, co stworzyło atmosferę prawdziwej rywalizacji offline w nowoczesnym wydaniu.
Turniej rozegrano systemem dwukołowym, tempem 5 minut + 5 sekund na ruch. W Lublinie wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem – setki widzów kibicowało swoim faworytom, a wielu z nich miało okazję osobiście przyjść, śledzić przebieg rozgrywek i zanurzyć się w szachowej atmosferze. Nie zabrakło emocji – w jednej z rund nad Lublinem przeszła gwałtowna burza, ale dzięki wspólnemu zaangażowaniu organizatorów i kibiców, wydarzenie udało się kontynuować bez większych zakłóceń.
Międzynarodowy Dzień Szachów w Lublinie udowodnił, że połączenie nowoczesnej technologii z tradycją gry przy szachownicy może stworzyć zupełnie nowe doświadczenie – dostępne dla każdego, bez względu na wiek, poziom czy lokalizację. To nie tylko sukces sportowy, ale i organizacyjny, który pokazuje, że Lublin coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na szachowej mapie świata.